Miesięczne archiwum: Listopad 2011

Sprzedawca kocyków polarowych

W zeszłym tygodniu chodził po naszym oddziale domokrążny (czy raczej szpitalokrążny) sprzedawca kocyków polarowych o wymiarach 160/210cm. Kocyk kosztował po 10 złotych sztuka, więc cena atrakcyjna. Kiedy jednak zapytałam o kolory, usłyszałam: „Jak widać”. Kiedy wyjaśniłam, że nie widzę, pan … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | 5 Komentarzy

Czy to pracoholizm?

Dziwnie się dziś czuję, ponieważ od dawna zdarzyła mi się chwila, kiedy nie muszę robić nic koniecznego, a mogę zrobić coś dla przyjemności. Czytam więc sobie książkę, trochę zaległości na blogu i w czytaniu blogów uzupełniłam, ale cały czas mam … Czytaj dalej

Opublikowano Przemyślenia | 1 komentarz

Zrobiłem sobie posłanie

Zrobiłem sobie posłanie Bo wiecie, kiedyś jak byłem u mojej Pani w domu, zrobiłem sobie takie fajne posłanie z chodnika w pobliżu drzwi. Posłanie było super, miłe, wygodne, no i w pobliżu drzwi, czyli wszystko było widać. Szkoda tylko, że … Czytaj dalej

Opublikowano Zejdźmy na psy | Dodaj komentarz

Moja współlokatorka dziś wyszła

Dziś wyszła moja współlokatorka szpitalna, o której pisałam tu sporo. Na jej miejsce mają przenieść z innej sali taką starszą panią doktor po siedemdziesiątce. Podobno kobieta kumata, ale bardzo gadatliwa. Pożyjemy, zobaczymy… W niedzielę wieczorem, gdy wrócę z przepustki, objawią … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Szpitalne refleksje

Siedzę sobie w szpitalu, jak wiecie. Na szczęście swoich zabiegów rehabilitacyjnych i ćwiczeń mam niemało, bo schodzi mi z tym od rana do obiadu, albo i dłużej czasem.

Opublikowano Dzień za dniem, Przemyślenia | Dodaj komentarz

Pani Grażyna czyli walka o siebie

Chyba wspomniałam, tak, na pewno wspomniałam, że leżę w szpitalu. Na rehabilitacji jestem, bo sprawności swojej nie mam za darmo, tylko muszę ją wypracować. Nie o tym jednak chciałam pisać. Warto poświęcić przy okazji szpitala parę słów mojej sąsiadce, pani … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem, Przemyślenia | Dodaj komentarz

O śledzeniu blogów

Dziś nauczyłam się, jak dodać bloga do śledzonych na wordpressie. Śledzę już jednego, ale mojego nikt nie śledzi, a szkoda. Dodałam w stopce adres, więc może ktoś zechce zajrzeć. Niestety w nowej wersji skype, czyli bodajże 5 i coś, nie … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | 2 Komentarze