Miesięczne archiwum: Grudzień 2011

Jaki był rok 2011

Kończy się rok 2011. Ale nowinę powiedziałam, jakby nikt o tym nie wiedział 🙂 W okolicach wigilii obiecałam jakieś małe podsumowanie i teraz chyba nadszedł na nie czas.

Opublikowano Przemyślenia | 2 komentarze

Co to znaczy minąć przystanek?

Dziś miałam sytuację, która była tylko śmieszna, ale gdyby coś podobnego przydarzyło mi się w mniej znanym terenie, mogłaby być trochę dezorientująca.

Opublikowano Dzień za dniem | 2 komentarze

Jak z Brysiem kałuże pokonywaliśmy

Opublikowano Dzień za dniem, Zejdźmy na psy | 2 komentarze

Zastanawiający prezent!

Dostałam na gwiazdkę dużo fajnych i przydatnych rzeczy, m.in. czapkę wełnianą i rękawiczki polarowe. Zastanawia mnie jednak inna sprawa. Od jednej i tej samej osoby otrzymałam dwa dezodoranty. Bardzo ładne nawiasem mówiąc, ale nie daje mi to spokoju: od jednej … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | 1 komentarz

Dziękuję za wszystkie życzenia

Bardzo dziękuję wszystkim za życzenia pełne ciepła i serdeczności. Bardzo się cieszę, bo pogodziłyśmy się z osobą, z którą miałyśmy różnicę zdań na pewien temat i spowodowało to bardziej ogólną sprzeczkę między nami. Teraz jednak obie chyba zaakceptowałyśmy siebie z … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem, Przemyślenia | Dodaj komentarz

Bryś o Wigilii

Wigilia to taki dziwny dzień! Wszyscy zachowują się jakoś inaczej: mniej na siebie krzyczą, są wzruszeni i mili.

Opublikowano Zejdźmy na psy | Dodaj komentarz

Na krótko przed wieczerzą wigilijną

Niedługo zasiądziemy do wigilijnej wieczerzy, jednej z wielu i niby takiej samej, a jednak, jak dla mnie, dużo się przez ten rok zmieniło. Nie czas teraz na podsumowania, pewnie coś przed sylwestrem napiszę. Niby my jesteśmy tacy sami, z wyjątkiem … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem, Przemyślenia | Dodaj komentarz