Miesięczne archiwum: Styczeń 2012

Do kościoła? Z nim? czyli kolejny przykład nieświadomości ludzkiej

Wczoraj, jako że była niedziela, wybrałam się do kościoła. Najpierw oczywiście poszłam z psem na spacer.

Opublikowano Dzień za dniem, Zejdźmy na psy | Dodaj komentarz

Bez strat w ludziach! :)

Miło mi poinformować tych, któ®zy śledzą moje kulinarne raczkowanie, że wczoraj ugotowałam i odcedziłam makaron bez życzliwego oka, które można byłoby poprosić o kontrolę. Zaznaczam, że ofiar w ludziach, sprzęcie kuchennym, ani katastrofy budowlanej nie było!

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Bryś o “Wielkiej lodówce”

Przyszła prawdziwa zima. Jest duży mróz. Dzieci się pewnie cieszą, bo lubią zjeżdżać na sankach. Wiem, bo widziałęm wczoraj w parku. Ja zimy nie lubie, a przynajmniej nie za bardzo. Łapy mi marzną. Wprawdzie Asia smaruje mi je maścią, po … Czytaj dalej

Opublikowano Zejdźmy na psy | 1 komentarz

Makaron świderki

Mogę sobie zaliczyć na konto kolejny, drobny co prawda, sukces kulinarny. Ugotowałam makaron świderki, który udał się wyśmienicie. Ugotować makaron – żadna trudność. Bardziej jednak obawiałam się odcedzania tegoż makaroniku. Na szczęście nie było to trudne i całą zawartość garnka … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Kiszony ogórek mnie olał!

Miałam cały duży słoik kiszonych ogórków z domu. Ogórki bardzo pyszne i w ogóle, ale wczoraj, gdy ugryzłam dość duży okaz, ów ogórek z całą nergią psiknął swoją zawartością na moją bluzę. Do tej pory wiedziałam, że ludzie mogą od … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Zupa jarzynowa i co z tego wynikło

Ugotowałam w czwartek zupę jarzynową, pierwszy raz samodzielnie. Żadna filozofia niby, bo zupa na sztucznym rosołku i jarzyny z mrożonki, jednak od czegoś zacząć trzeba.

Opublikowano Dzień za dniem | 10 komentarzy

Przy mnie i o białej lasce można zapomnieć!

Już nieraz Asia pisała i ja sam „skromnie” przyznawałem, że jestem świetnym psem przewodnikiem. Wczoraj jednak przekonałem się o tym, powiedzmy sobie, namacalnie. A było to tak. Jola, Asia i Sebastian poszli na spacer do parku z naszą trójką, czyli … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem, Zejdźmy na psy | 6 komentarzy