Sąsiad od sekcji zwłok

Dziś przy śniadaniu nasz sąsiad od stolika obok, który generalnie jest gadułą, miał fazę na opowiadania medyczne. Nie wiem dokładnie, czy miał jakąś praktykę lekarską, czy był sanitariuszem. W każdym razie snuł „smakowicie” medyczne opowieści. O ile o laparoskopowych operacjach nerek, porównywanych z dawniejszymi, kiedy to wykonywano ogromne i długie cięcia, mogłam jeszcze słuchać, to przy opowieściach o sekcjach zwłok zupełnie zwątpiłam. To ciekawe i sama mogłabym się tym zainteresować, ale przy śniadaniu…
Przy obiedzie na szczęście sąsiad miał fazę na przepisy kulinarne.

Reklamy

Informacje o skrytkawitka

O mnie dowiecie się więcej na blogu
Ten wpis został opublikowany w kategorii Dzień za dniem. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s