Zupa pieczarkowa

Ostatnio, ponieważ nie miewam zbyt wielu dodatkowych prac, postanowiłam nieco rozwinąć swoje umiejętności kulinarne. Tak się złożyło, że kiedyś w kolejce do warzywniaka pani przede mną kupowała pieczarki i naszło mnie: „A może by pieczarkową ugotować”. Rada w radę, kupiłam 20dag pieczarek i w sobotę zabrałam się do gotowania. Najpierw obrałam, pokroiłam i przysmażyłam pieczarki na maśle. Następnie ugotowałam mięsko razem z kostką rosołową i odrobiną mrożonych jarzyn. Potem już tylko wrzuciłam pieczarki do środka, trochę się pogotowało i to wszystko. Ugotowałam do tej zupy makaron małe kolanka i powiem Wam, że wyszła naprawdę dobra. Odrobinę tylko za gęsta, bo mięso pokroiłam w kostkę, ale cóż, następna będzie jeszcze lepsza

Reklamy

Informacje o skrytkawitka

O mnie dowiecie się więcej na blogu
Ten wpis został opublikowany w kategorii Dzień za dniem. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s