Miesięczne archiwum: Listopad 2012

Psi pech

Jak pech to pech i to psi, niestety. Brynio chyba przeziębił sobie pęcherz i zsikał się biedak w domu dwa razy, a potem średnio co godzinę wyprowadzamy go. Na szczęście do jutra jestem u rodziców, gdzie pies wybiega na podwórko, … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | 3 komentarze

Telegraficznie o tym, co u mnie

Po dłuższej przerwie zaglądam tu na chwilę. W myśl przysłowia, że „Złej tańcownicy przeszkadza rąbek u spódnicy”, ciągle coś dziś sprawiało, że nie mogłam się wziąć do pracy. Ech, życie… Miałam to zrobić teraz, ale już jestem tak zmęczona po … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie!

Witajcie drodzy czytelnicy, Jak pewnie zauważyliście, dawno nie pisałem. Niestety ostatnio byłem chory. Źle się czułem i miałem tzw. Sensacje żołądkowe. Najpierw myśleliśmy z Asią, że samo mi przejdzie, ale gdy sprawa się przeciągała, Asia udała się ze mną do … Czytaj dalej

Opublikowano Zejdźmy na psy | Dodaj komentarz

Biuletyn o stanie zdrowia Brysia i podziękowania dla wszystkich, którzy pomogli w trudnych chwilach

Pisałam o chorobie mojego psa. Teraz na szczęście mam lepszą wieść. Idzie już ku dobremu, a właściwie jest dobrze. Gotuję mu specjalne jedzenie, ryż, kurczak, marchewka. Sama chciałabym być na takiej diecie smile. Teraz już trochę dodaję suchej karmy do … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Bryś ma problemy żołądkowe

Mój pies ma problemy żołądkowe, ale już idzie ku lepszemu. przynajmniej powie mi to stan mojej podłogi o jutrzejszym poranku. A wiecie, jak to jest po niewidomemu. Trzeba szukać to, co trzeba sprzątać… Reszta jest milczeniem, tzn. sprzątaniem smile.

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Ale proszę pani, on jest daleko

Dziś, ponieważ nadal jestem u rodziców, poszłam na tzw. dużą pętlę czyli taki spacer wokół osiedla. Rzecz w sumie banalna. Idzie się chodnikiem cały czas w prawo (po kole), lub cały czas w lewo, zależy od której strony się zacznie. … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska III

Mała słów czarodziejko, wielką różdżką talentu, uczyniłaś poezję w Twej poezji zaklętą! W pięknych strofek bursztynach, uwięziłaś swą duszę, pełną tęsknot, wspominań i miłosnych pokuszeń! 3 marca 2011

Opublikowano Moja twórczość | Dodaj komentarz