Miesięczne archiwum: Marzec 2013

Mamy za sobą pierwszy dzień Świąt

I cóż, święta, święta i po pierwszym dniu. Rano Rezurekcja faktycznie o 5:00, bo nikt jeszcze przecież się do zmiany czasu nie przyzwyczaił. Dałam jednak radę, a nawet przyznam, że gdybym nie obudziła rodziców, spaliby jak aniołki. Później byliśmy u … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Ważne! Dziś zegarki o godzinę do przodu

Wyjątkowy pech sprawił, że akurat w Wielką Niedzielę, tzn. w nocy z soboty na niedzielę przesuwamy zegarki, przez co śpimy godzinę krócej, a Rezurekcja, która niby to odbywa się o 6:00 faktycznie ma miejsce o 5:00, bo przecież się jeszcze … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Życzenia wielkanocne

Należałoby pewnie jakieś ładne życzenia sklecić, ale jak raz nic się do rymu zebrać nie chce. Dlatego, choć bez rymu, ale z serca życzę Wam takich Świąt, jakie dla każdego są jak najlepsze, najmilsze, najpiękniejsze… Życzę, żebyśmy wśród rodzinnych spotkań … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Orientacja, Pani Aldona i mały paradoks

Pisałam w poprzednim poście, że mam gotować zupę i że na tę zupę zaprosiłam instruktorkę orientacji, z którą mamy później iść na zajęcia. Zupa się udała. Zajęcia z orientacji też. Pogoda była śliczna choć zimna. Po zakończonych zajęciach rozstałyśmy się … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Dość mam zimy tej wiosny

Nie wynajdę z pewnością prochu, jeśli napiszę, że mam dość zimy. Każdy ma jej dość, tym bardziej, że jest wiosna, ale tylko w kalendarzu niestety. Dziś tak zamarzły mi ręce, że po przebraniu psa musiałam prosić spotkaną panią, żeby zapięła … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Ładną mamy zimę tej wiosny

Jestem tylko psem i nie znam się na kalendarzach, ale nawet według mojej skromnej wiedzy coś się w tej kwestii pomieszało. Słyszałem jak Asia mówiła wczoraj, że mamy pierwszy dzień wiosny, a tymczasem pogoda jest zupełnie zimowa. Napadało bardzo dużo … Czytaj dalej

Opublikowano Zejdźmy na psy | Dodaj komentarz

Profesjonalny wybieg dla psów

Znów nasze życie nabiera takiego tempa, że Asia nie ma czasu pisać na blogu. Aż mi głupio ją poganiać, ale dziś w końcu zgodziła się coś napisać. Wczoraj byłem, pierwszy raz w życiu, na profesjonalnym wybiegu dla psów. Wiecie, to … Czytaj dalej

Opublikowano Zejdźmy na psy | Dodaj komentarz