Miesięczne archiwum: Kwiecień 2013

Dwie absurdalne sytuacje

Wczoraj przydarzyły mi się dwie śmieszne, prawie absurdalne sytuacje, których nie omieszkam opisać. Pierwsza jest aż trudna do uwierzenia. A mianowicie: ponieważ zostałam w pracy na spotkaniu podróżniczym o Hiszpanii, a potem jeszcze byłyśmy z koleżanką z psami w parku, … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Czasem bycie gapą nie jest takie najgorsze

Tak sobie myślałam, żeby sprawdzić jak daleko jest do mnie od metra Stare Bielany. Myślałam, myślałam i nic… Aż dziś zagapiłam się jakoś, tzn. myślałam, że stoję bliżej drzwi niż stałam no i nie zdążyłam wysiąść na Słodowcu. Rada w … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

W korkach można wykorkować

W piątek po południu jechać z Żoliborza na Dworzec Zachodni to masakra, jak mawia młode pokolenie. Tor przeszkód zaczyna się już na stacji Metro Centrum, gdzie jak wiedzą wtajemniczeni, od strony tzw. patelni nie ma schodów kamiennych tylko ruchome.

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Niech żyje wiosna

Przyszła wiosna! Nareszcie, nareszcie nareszcie! Jest ciepło, miło i słonecznie. Ptaki śpiewają jak szalone 🙂 Wszelkie spacerki zamiast jazdy tramwajem z wyrzeczenia zmieniły się w najczystszą przyjemność. Dziś nawet po drodze edukowałam takiego jednego małego Jasia z sympatyczną mamą, bo … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Jak bezpiecznie pomóc w metrze

Wczoraj w metrze, gdy czekaliśmy na pociąg, zaczepiła nas pewna Pani. -Czy może jakoś pomóc? – Zapytała. – W zasadzie sobie poradzę, – odpowiedziała Asia. – Ale gdyby Pani mogła położyć moją rękę na krawędzi drzwi pociągu, jak już do … Czytaj dalej

Opublikowano Zejdźmy na psy | Dodaj komentarz

Sen o wiośnie

Sen o wiośnie Wiosna jasnym promieniem o sobie daje znać, odżywają zielenie, a mnie wciąż chce się spać… Śniegu brudne kożuchy znikają w ciepłe dni, niby więcej otuchy, a mnie się dobrze śpi… Milej, ładniej, radośniej ptaki skrzykują się, wszyscy … Czytaj dalej

Opublikowano Moja twórczość | Dodaj komentarz

Refleksja po usłyszeniu reklamy

Reklama zachęcająca do posyłania sześciolatków do szkoły: jest to reklamowane jako coś, co ma tylko korzyści, dzieci lepiej się rozwijają, dobrze się czują, a rodzice nie znają nikogo, kto by żałował posłania sześciolatka do szkoły i sami też nie żałują, … Czytaj dalej

Opublikowano Przemyślenia | 3 komentarze