Czasem bycie gapą nie jest takie najgorsze

Tak sobie myślałam, żeby sprawdzić jak daleko jest do mnie od metra Stare Bielany. Myślałam, myślałam i nic… Aż dziś zagapiłam się jakoś, tzn. myślałam, że stoję bliżej drzwi niż stałam no i nie zdążyłam wysiąść na Słodowcu. Rada w radę pojechałam na Stare Bielany. Z początku trochę trudno mi było w głowie sobie ustawić jak mam iść, ale po chwili namysłu i dopytaniu się poszłam i co ważniejsze doszłam. Miły to był spacerek w słońcu.

Reklamy

Informacje o skrytkawitka

O mnie dowiecie się więcej na blogu
Ten wpis został opublikowany w kategorii Dzień za dniem. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s