Pewna odkrywcza myśl, ale nie o pączkach

Dziś mam jakiś kiepski dzień. Rano „ukradziono” nasz sklep. Nie wiem jak to się stało, szłam tak jak zwykle, więc na sklep powinnam natrafić, ale znikł. Znaczy, ktoś wziął na plecy i wyniósł. Pomerdało mi się wszystko, ale ludzi się pytałam i na przystanek trafiłam. Wracając z pracy zaliczyłam z kolei glebę. Na szczęście nie było efektów specjalnych, ale trochę się potłukłam. Pani z winy której się przewróciłam skierowała do mnie następujące słowa:
„Nic pani nie jest? Przewróciła się pani”. Jakbym kurcze sama nie czuła… Bardzo odkrywcze stwierdzenie…

Reklamy

Informacje o skrytkawitka

O mnie dowiecie się więcej na blogu
Ten wpis został opublikowany w kategorii Dzień za dniem. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Pewna odkrywcza myśl, ale nie o pączkach

  1. Córka sąsiadki :D pisze:

    W takich chwilach nasuwa się modlitwa „Boże daj mi cierpliwość,bo jak dasz mi siłę to ich wszystkich rozpierniczę!”. Nie uważasz Asiu?? 😉

    • skrytkawitka pisze:

      A, tak, faktycznie, trzeba taką modlitwę zmówić. 🙂 Albo jeszcze jak usłyszę kiedyś tak odkrywcze stwierdzenie, to powiem: „Nie, nie przewróciłam się, tylko się położyłam, bo chciałam odpocząć”. 🙂 Zawsze też mogę powiedzieć, że jestem z urzędu dzielnicy i przeprowadzam ekspertyzę chodników, czy są wystarczająco twarde. 🙂 Do zobaczyska 🙂

  2. Klaudia Nowak pisze:

    Hahah 🙂 ekspertyza chodników też może być. Ja za to wczoraj przeprowadzałam ekspertyzę schodów szkolnych 🙂 ponieważ leciałam po 18 na zajęcia, a tam se siedziała grupa ludzi całą czeredą. Siedzieli cicho, więc ich nie zaóważyłąm. No więc przerwuciłam się na 1 z tych osób a oni do mnie uważaj jak chodzisz. Na to ja do nich, że niech lepiej oni óważają, bo siedzą na schodach a ja nie widzę. Normalnie czasami śmiech na sali

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s