Miesięczne archiwum: Kwiecień 2014

Uczyłam się alfabetu Lorma

Uczyłam się wczoraj alfabetu Lorma. Pewnie niektórzy z Was nie wiedzą co to jest. To taki alfabet, w którym, dotykając dłoni lub palców w określony sposób, nadaje się informacje osobie głuchoniewidomej. Do innych celów dyskretnego porozumiewania też się może przydać … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Chodziłam na rekolekcje do Dominikanów

Znów wypadałoby się tłumaczyć, że nie pisałam bardzo długo. Nawet Bryś już mnie ubiegł i napisał o swoim domowym geniuszu. Ja tłumaczyć się jednak nie będę, tylko powiem krótko: praca i rekolekcje u Dominikanów na Służewie. Kto zna Warszawę to … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Geniusz domowy

Witajcie, Wiem wiem, bardzo dawno nie pisałem, ale wyobraźcie sobie, że byłem jakiś czas na wakacjach. Niestety, musiałem się rozstać z Asią, która choć mogła mnie zabrać do sanatorium, bo przepisy na to pozwalają, uznała, że będzie mi lepiej u … Czytaj dalej

Opublikowano Zejdźmy na psy | Dodaj komentarz

Kilka ostatnich wieści

Dość dawno się nie odzywałam, ale w międzyczasie zdążyłam już wrócić nie tylko z rehabilitacji do domu rodziców, ale też do swojego domu, a wczoraj to już nawet w pracy byłam 🙂 Mam już także swoje kochane czworonożne szczęście, co … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | 2 Komentarze