Miesięczne archiwum: Marzec 2016

O tym, jak mnie ślepota wkurzyła

Kilka dni temu wkurzyła mnie moja własna, prywatna ślepota,już – zdawałoby się – zupełnie oswojona. Ona nieraz mnie wkurza, ale tym razem spłatała mi wyjątkowo złośliwego figla. A było to tak: szykowałam do prania białe rzeczy. Wyciągałam je z kosza … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | 4 Komentarze

Ciekawa rozmowa w Kąciku pod Wieżą

W Niedzielę Palmową spotkałyśmy się z koleżanką w Kąciku pod Wieżą. Było miło, jak zwykle, kawa przepyszna i gofry też. Jednak wtedy najważniejsza i najciekawsza była rozmowa z księdzem na temat krzyża i cierpienia. Nie nagrali tego spotkania, bo to … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

eWidziałam kota rasy mainecoon

Właściwie nie był to mainecoon, lecz półmainecoon – skrzyżowanie mainecoona z dachowcem. A to było tak: Poszłam w poniedziałek po południu z Brysiem do kontroli do weterynarza  i przy okazji po tabletki na odrobaczanie. Podczas długiego oczekiwania w kolejce przewinęły … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Jakoś da się z tym żyć

Dziś prowadziłam 6 lekcji z dziećmi w szkole podstawowej w Łomiankach. Już nie pamiętam w której z klas (były 3 zerówki, jedna klasa pierwsza i dwie drugie), pewien Oliwier po próbie chodzenia z białą laską powiedział: „No, jakoś da się … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Mały raport z postępów kulinarnych

O ile pamiętam, pisałam o parówkach w cieście francuskim, które robiłam ostatnio. Był to pierwszy raz, kiedy użyłam samodzielnie piekarnika. Choć akurat wtedy ta samodzielność nie była taka całkowita, bo kolega przyszedł i sprawdził mi wszystkie ustawienia. Wczoraj natomiast działałam … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | 3 Komentarze

Niewidomi chyba powinni pracować za darmo

Muszę opisać tę historię, choć wolałabym czegoś takiego nie mieć do opisania. Z polecenia koleżanki skontaktowała się ze mną widząca studentka, której miałam przetłumaczyć tekst. Gdy podałam pewną stawkę (niższą niż zwykle podaję i jeszcze bardziej niższą od tej, którą … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | 6 Komentarzy

Apel do właścicieli psów

Wczoraj mieliśmy dwie niemiłe sytuacje związane z innymi psami. Wracaliśmy z Asią z pracy, tzn. Asia wracała z pracy, a ja pracowałem, żeby ona mogła bezpiecznie wrócić z pracy. I właśnie nasze bezpieczeństwo zostało zagrożone. Najpierw rzuciły się na mnie … Czytaj dalej

Opublikowano Zejdźmy na psy | Dodaj komentarz