Miesięczne archiwum: Maj 2016

Bezpieczniej jest umyć uszy niż ufać ludziom na przystanku

Dziś wracałam z pracy i przytrafiło mi się nnastępujące zdarzenie. Na przystanek dotarłam z osobą, która mi to zaproponowała, więc nie ubierałam psa nawet. Myślałam sobie: „Wsiądę w 136 i będę miała tak blisko do domu, że i bez szorek … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Bigle szczekają bardzo dziwnie

Witajcie, Dziś jrano szliśmy sobie z Asią na spacer, jak zwykle, ale na tym zwykłym spacerze spotkało nas niezwykłe zdarzenie. Gdy przechodziliśmy obok pewnej pani z psem, ów zwierzak rozszczekał się niemożliwie i tak histerycznie, że nawet ja – ekspert … Czytaj dalej

Opublikowano Zejdźmy na psy | Dodaj komentarz

Znaczące zjawisko związane z Dniem Dziecka

Gdyby nawet ktoś zapomniał, że zbliża się Dzień Dziecka, reklamy radiowe i telewizyjne przypomną mu o tym, spokojnie. Właśnie w tych reklamach zaobserwowałam dość znaczące i – przynajmniej moim zdaniem – niepokojące zjawisko. Chodzi o to, że reklamy mówiące o … Czytaj dalej

Opublikowano Przemyślenia | Dodaj komentarz

Po usłyszeniu takiej rozmowy z pewnością spokojnie zasnę…

Ten tytuł jest ironiczny do bólu, bo rozmowa, którą usłyszałam przypadkiem, gdy przechodziłam z psem, była przerażająca. Chodziło o to, że jeden facet udzielał drugiemu, a może jeszcze jednemu, wykładu na temat poderżnięcia żył. Z tego, co zrozumiałam, pokazywał mu, … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Poczciwe radomskie żabki

Na długi weekend byłam w domu – wróciłam wczoraj. Bardzo pięknie było u moich rodziców. Ptaki śpiewały przecudownie – nagrywałam je nawet. Nagrywałam też poczciwe żabki, które rechotały zawzięcie, szczególnie wieczorami. Dało się kilka żabich głosów odróżnić. To było coś … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Dzień uprzejmych motorniczych

Mogłabym ustanowić 25 maja moim prywatnym Dniem Uprzejmych Motorniczych. Tego właśnie dnia prowadziłam zajęcia w żłobku blisko pl. Zawiszy, potem jechałam do pracy, a jeszcze później na Polskiego Busa – wszystko tramwajami i ewentualnie metrem. Czekałam więc sobie na te … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | 2 komentarze

Byłem na randce

W ostatnim czasie chodzę na randki. Nie romansuję z żadną miłą suczką, tylko z nowym kolegą od Asi z pracy. Te nasze romanse są bardzo przyjemne, ponieważ kolega wyczesuje mnie, a ja to bardzo lubię. Mam zresztą wrażenie, że wszystkie … Czytaj dalej

Opublikowano Zejdźmy na psy | Dodaj komentarz