Miesięczne archiwum: Czerwiec 2016

Jaka szkoda…

Przegraliśmy z Portugalią 5/3 w karnych. Błaszczykowski nie trafił. Szkoda. Jednak to był dość wyrównany mecz, przynajmniej mnie się tak wydaje. Z tak dobrą drużyną w dobrym stylu przegrać nie wstyd!

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Światełko w tunelu w sprawie strony www.polskibus.com

Wczoraj zauważyłam, że ze wspomnianą stroną jest jakby odrobinę lepiej, jeśli chodzi o jej dostępność dla gadaczy. Niewtajemniczonym przypomnę, że po przebudowie strony nie można było ani wybrać połączenia, na które chce się zakupić bilet, ani wybrać banku, z którego … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Jak ja nie lubię chodzić do lekarzy!

No właśnie, jest dokładnie tak, jak napisałam w tytule. Strasznie nie lubię, choć pewnie powinnam przywyknąć, bo sporo z przedstawicielami tej profesji miałam do czynienia. Nie przywykłam, niestety, a może na szczęście. Jutro mam iść do lekarza rodzinnego i na … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Jednak nie wszędzie mogę dojechać bezpośrednim autobusem

Ostatnio pisałam, że niemal wszędzie mogę od siebie dojechać bezpośrednim autobusem lub tramwajem. Koleżanka blogerka zwróciła mi uwagę, że do niej jednak bezpośrednio nie dojadę, a ja dziś wymyśliłam kolejne miejsce. Jest to Polski Związek Niewidomych i biblioteka przy ul. … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | 2 komentarze

Dziś dowiedziałam się, że jestem…

W tytule nie ośmieliłam się zamieścić wulgaryzmu, bo ich raczej nie używam ani nie lubię, ale już tutaj muszę napisać dokładnie, bo inaczej ten wpis straci sens. Otóż, dowiedziałam się dziś, że jestem pojebana. Ten wulgaryzm wyszedł z ust jednego … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Byłem dziś w psim raju

Witajcie, Po przeczytaniu tytułu możecie się obawiać, że przeniosłem się już do „krainy wiecznych łowów”. Na szczęście nic z tych rzeczy – mam nadzieję żyć i pracować jeszcze długo. Wyjazd do psiego raju była to właśnie ta wyprawa, którą zapowiedziałem … Czytaj dalej

Opublikowano Zejdźmy na psy | Dodaj komentarz

Wczoraj działy się rzeczy dziwne…

Witajcie, Bardzo, bardzo dziś gorąco, ale moja Asia jest kochana, więc wcześnie rano wybrała się do tego budynku, w którym ludzie śpiewają i mówią coś (szeptem lub głośno), a ja leżę sobie na przyjemnie chłodnej podłodze, aż Asia nie da … Czytaj dalej

Opublikowano Zejdźmy na psy | Dodaj komentarz