Miesięczne archiwum: Wrzesień 2016

Romansowa historyjka

Dziś wróciłam ze szkolenia. Jechałam w autobusie razem z kolegą z pracy. Trochę za wcześnie wstałam i założyłam plecak, a lekki ten plecak nie był. Oczywiście trzymałam się rurki obiema rękami. Jednak autobus zakręcił dość ostro i czułam, że nie … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | 4 Komentarze

Miałem zaszczyt…

Witajcie, W ciągu ostatnich kilku dni spotyka mnie zaszczytna, choć dla mnie średnio przyjemna funkcja. A mianowicie w ramach szkolenia, na którym jestem z Asią, pokazuję osobom myślącym o posiadaniu psa przewodnika w jaki sposób prowadzę, to znaczy pomagam. Dla … Czytaj dalej

Opublikowano Zejdźmy na psy | Dodaj komentarz

Nie zostanę koneserem sztuki

Witajcie, Minął już jakiś  czas od mojego ostatniego wpisu. Wiecie, jak to jest… Wakacje, upały i te sprawy. Teraz zrobiło się chłodniej, więc i pisać też się chce. Wczoraj mieliśmy z Asią bardzo ciekawy i wspaniały, choć intensywny dzień. Nie … Czytaj dalej

Opublikowano Zejdźmy na psy | Dodaj komentarz

Rzeczywiście można kogoś ściągnąć myślami

Nie dalej jak przedwczoraj rozmawiałyśmy z koleżanką z pracy o takiej jednej naszej (właściwie bardziej mojej) znajomej. Owszem, mam z tą osobą kontakt, ale ostatnio dość rzadko. Nie rozmawiałyśmy pewnie ponad pół roku. I wyobraźcie sobie, że akurat dziś – … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Wiem, że tarasuję przejście, ale…

Wczoraj wracałam z pracy i nie usiadłam w autobusie, bo nie było wolnych miejsc blisko. Stałam więc i trzymałam się rurki przy drzwiach. Tarasowalam przejście razem z psem, o czym dobrze wiedziałam, ale co miałam zrobić Na pewno było widać, … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Coś dziwnego dzieje się z wordpressem

Nie wiem, o co dokładnie chodzi, ale wordpress coś ostatnio wygląda inaczej. Pojawia się dziwny (przynajmniej dla mnie) formularz szybkiego wpisu, którego wcześniej nie było widać. Wielokrotnie już pisałam na tym blogu, że denerwuje mnie tendencja ulepszania różnych aplikacji i … Czytaj dalej

Opublikowano Przemyślenia | Dodaj komentarz

Bajeczne chwile z Bajeczką

Witajcie, Asia pisała o swoim urlopie, więc i ja o swoim napiszę. Niestety, nie mogłem pojechać z nią do Sanoka, bo tam jest starszy i chory pies, z którym nie wiadomo, czy byśmy się zgodzili, a izolowanie nas od siebie … Czytaj dalej

Opublikowano Zejdźmy na psy | Dodaj komentarz