Miau Cafe

Wczoraj nastąpiła chwila, na którą umawialiśmy się z kilkoma znajomymi od dawna. Dość sporą grupą (8 osób) byliśmy w Miau Cafe w pobliżu sławnej naleśnikarni Nasz Naleśnik przy ulicy Zawiszy na Woli.

Ta kafejka też jest dość znana i nietypowa, choć niedawno ją otwarto, a jej nazwa to nie żaden przypadek.

Chodzi o to, że w tej kawiarence chodzą sobie koty i można je głaskać, o ile oczywiście zechcą przyjść do człowieka. Jest tam też mnóstwo pułek i miejsc, gdzie zwierzaki mogą zalec i spać.

Mnie się przynajmniej trzy razy udało zwierzaka pogłaskać, a raz nawet jeden rudzielec przemaszerował po moich kolanach jak po autostradzie.

Atmosfera w kafejce bardzo miła, choć dość tłoczno. Dla mnie osobiście cała wyprawa wiązała się ze sporą logistyką, bo musiałam zaprowadzić tam znajomych na dwie tury i jeszcze odprowadzić Brysia do domu – nie chciałam narażać na stres ani jego, ani kotów.

Ogólnie jednak bardzo miły wieczór, choć nie ukrywam, nachodziłam się.

A i jeszcze zapomniaam dodać, że w kafejce ciekawie i ładnie pachniało, a ciasta oraz napoje niczego sobie.

Reklamy

Informacje o skrytkawitka

O mnie dowiecie się więcej na blogu
Ten wpis został opublikowany w kategorii Dzień za dniem. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na „Miau Cafe

  1. danuaria pisze:

    Wczoraj czytałam o tej kawiarence w Claudii. Nawet miałam poszukać namiarów, ale po chwili już o wszystkim zapomniałam. Dobrze więc, że napisałaś o niej. Muszę tam kogoś wyciągnąć, bo ciekawa jestem tego miejsca.

    • skrytkawitka pisze:

      Danusia, gdybyś tam szła, to z kimś widzącym lub słabowidzącym, bo tam jest taki system, że idzie się zamówić, płaci się, a potem wywołują numerkami i trzeba przynieść. Obsługa życzliwa, ale nie wiem, czy za każdym razem mogliby pomóc, bo mają spory ruch.

  2. danuaria pisze:

    Jeszcze mam pytanie – jak kształtują się ceny, bo tego na stronie internetowej kawiarni niestety nie znalazłam. Był owszem link do menu, ale pod linkiem jedynie komunikat „informacje wkrótce”.

    • skrytkawitka pisze:

      Wiesz co, z mojej niezbyt bogatej wiedzy wynika, że nie jest może najtaniej, ale i masakrycznie drogo też nie. Dla przykładu: za kawę capuccino (spora filiżanka i dobra kawa) oraz za spore ciastko czekoladowe (krojone jak kawałek tortu) zapłaciłam 24 złote, a koleżanka za kawę „trikolorkę” plus dwie duże babeczki z bitą śmietaną i owocami zapłaciła 26 złotych.

      • danuaria pisze:

        Eee, to tak przeciętnie. Ja ostatnio będąc w kawiarni za herbatę i ciastko zapłaciłam 23 zł, więc cena porównywalna. Sama bym tam raczej nie poszła, ale dobrze wiedzieć, bo o takim systemie odbierania zamówień pierwszy raz słyszę. No i to mi uświadamia, że w KPW za herbatę lub kawę i kawałek ciasta wrzucam chyba cokolwiek za mało. No, publicznie nie powiem, ile. Powiem tylko, że na szczęście nie jest to moneta. A jak już jestem przy głosie, to dodam, że dzisiaj w Kąciku były ciasta upieczone przez mamę tego Wojtka, który był na rajdzie po puszczy w czerwcu i który z małą Ewą chciał prowadzić psa. Myślę, że do jutra jeszcze coś z tych ciast zostało.

      • skrytkawitka pisze:

        Aż mi szkoda, Danuario, ale jestem w domu, tj. w Radomiu i do Kącika nie dotrę. A taki system zamówień często bywa w barach np. nad morzem. Wprawdzie dawno nie byłam, ale kiedyś coś takiego widziałam.

        > Wiadomość napisana przez Blog Joanny Witkowskiej w dniu 15.10.2016, o godz. 22:01: > >

  3. danuaria pisze:

    Jeszcze o kawiarni z kotami. Chciałam namówić sąsiadkę Paulinę, żebyśmy tam pojechały, ale ona nie chce tam jechać. Wiesz, dlaczego?
    Paulina ma dwunastoletniego kota. Zajrzała do internetu, zobaczyła zdjęcia i uznała, że te koty chyba są bardzo nieszczęśliwe w tym miejscu z powodu zbyt dużej ilości ludzi.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s