Miesięczne archiwum: Grudzień 2016

Nie wolno terroryzować aniołka…

Dziś byłam na mszy dla dzieci, bo wcześniej się nie wybraliśmy. Oczywiście w kościele jest szopka, a w szopce aniołek, który chyba rusza główką, jak mu się wrzuci monetę. Jedno z dzieci cały czas podczas kazania trącało tego aniołka, żeby … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

To jednak bieda, jeśli wi-fi nie działa

Na początek składam wszystkim spóźnione, ale jak najlepsze życzenia na resztę świąt i nadchodzący Nowy Rok. Niech każdy dzień przynosi Wam jakieś dobro, a radość Was nie opuszcza. Powinnam złożyć życzenia już wcześniej, ale cóż, jeśli wi-fi odmówiło posłuszeństwa, a … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Opowieść, która dała mi do myślenia

Opowiadanie to usłyszałam w Familijnej Jedynce, a konkretnie w części przeznaczonej dla dzieci. Chodziło o to, że pewien diabeł – wyjątkowo złośliwy nienawidził Bożego Narodzenia i bardzo chciał wtedy ludziom zaszkodzić. Jednak było mu trudno, bo ludzie właśnie w tym … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | 4 komentarze

Magia świąt…

Ostatnio to wyrażenie jest niemal wszechobecne we wszystkich mediach, reklamach, i tak dalej. Kiedyś mówiło się o świątecznym nastroju, o świątecznej atmosferze, a teraz jest tylko magia…. Mam wrażenie, że ta „magia” spłyca sprawę, że sprowadza odczuwanie i przeżywanie świąt … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | 1 komentarz

Bezsenność to coś okropnego

Wiem, wiem, pisałam o tym już wielokrotnie, ale muszę jeszcze  raz to powtórzyć. Powinnam teraz nabierać sił i odsypiać za wszystkie czasy, ponieważ się leczę, a tymczasem prawie co noc budzę się o 03:00 i już nie śpię. Zegarek można … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

O tym, że widzący wcale nie musi zauważać więcej

Ostatnio przekonałam się, że niektóre osoby widzące wcale nie muszą wiedzieć więcej o otoczeniu niż niewidome. Zgoda, że ktoś może nie potrzebować korzystać np. z jakiegoś punktu usługowego, ale wydawało mi się, że jak się widzi, to różne miejsca wpadają … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Znów nie pojechałam starym tramwajem

Dzisiaj w radiu usłyszałam, że wczoraj w Warszawie była parada starych tramwajów z okazji sto pięćdziesiątej rocznicy pojawienia się tychże pojazdów (na początek konnych) na ulicach stolicy. Tak sobie nieraz myślałam, że  chętnie pojechałabym takim starym tramwajem, ale nigdy się … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | 4 komentarze