Miesięczne archiwum: Lipiec 2017

Gdańskie udogodnienia dla niewidomych

Niedawno byłam w Gdańsku i zauważyłam tam inne oznaczenia schodów niż w Warszawie. Nie pamiętam, jak było na dworcu głównym, ale w Gdańsku-Wrzeszczu początek i koniec schodów był oznaczony gumowymi oznaczeniami – bardziej płaskimi niż warszawskie guzki np. w metrze. … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Pies przewodnik nie jedno ma imię…

Dzień dobryś wszystkim, Pisałem niedawno o tym, że dzieci w pewnym przedszkolu nadały mi imię Kalafior. Wyobraźcie sobie, że w ostatnią sobotę zyskałem kolejne. I tym razem autorem, a właściwie autorką, mojego nowego imienia było dziecko. Ale już zdradzam szczegóły. … Czytaj dalej

Opublikowano Zejdźmy na psy | Dodaj komentarz

Ta pogoda mnie przeraża

Wczoraj, gdy wracałam z pracy, wysiadłam w słońcu, a i tak zmokłam. Dziś leje od rana. Aż się z domu nie chce wychodzić. Niestety, praca czeka i wyjścia nie ma, a raczej jest: to jedno jedyne wyjście z domu i … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Grunt to naprawić błąd

Dziś rano, gdy jechałam do pracy, spotkała mnie taka przygoda. Zamyśliłam się w autobusie, a akurat nie gadał, więc zapytałam o przystanek. Pewna pani odpowiedziała mi, że następny będzie „Rondo Zesłańców Syberyjskich”. Zdziwiło mnie, że tak szybko, ale pomyślałam: „no, … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Ale tu z pieskami nie….

Wczoraj spotkałam się z błyskawiczną korektą zachowania. A było to tak: Szłam na skróty takim zastępczym przejściem od al. Prymasa Tysiąclecia do ulicy Radziwie, bo właśnie przez Radziwie i Zawiszy prowadzi jedna z dróg z mojej pracy do domu. Szłam … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Coolcafe to bardzo fajne miejsce

Nasz były kolega z pracy otworzył fajną lodziarnię z lodami, kawą goframi i naleśnikami na słodko. A tak tytułem wyjaśnienia kolega nie przestał być naszym kolegą, tylko przestał z nami pracować, stąd słowo „były”. Właśnie ostatnio wybrałyśmy się tam z … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Bardzo proste ciasto bananowe

Kiedyś zamieszczałam tu ciekawsze przepisy, które sama wypróbowałam. Wrócę teraz do tej tradycji i przedstawię bardzo prosty przepis na ciasto bananowe. Z przepisem zetknęłam się po raz pierwszy na warsztatach kulinarnych w Fundacji Vis Maior Trochę zmodyfikowałam ten przepis, jeśli chodzi … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz