A nie miał kto pomóc?

Ostatnio rozmawiałam z kimś, nie ważne z kim, w każdym razie z człowiekiem na pewno wykształconym i do tego wykonującym tzw. zajęcie zaufania publicznego. Powiedziałam tej osobie, że w pewne miejsce nie mogłam danego dnia dotrzeć, a ona na to:

  • A nie miał kto pomóc?
  • Gdy wytłumaczyłam, że to z powodu pracy i konieczności samodzielnego dojechania w kilka innych miejsc, osoba zdziwiła się bardzo.
  • Cóż, kolejny raz przekonałam się, że niepełnosprawni są postrzegani jako ci, którzy wyłącznie potrzebują pomocy i ich jedynym problemem jest to, że tej pomocy nie mają. Dalszy wniosek jest taki, że całe ich życie powinno się kręcić wokół szukania takowej.
    • Oczywiście potrzebuję pomocy nie raz i nie dwa – na pewno częściej niż inni. Temu nie mogę zaprzeczyć i nawet zaprzeczyć nie chcę, bo nie mam zamiaru robić  z siebie jakiegoś nadsamodzielnego nadniewidomego, ale w moim życiu mam też wiele innych rzeczy, które robię, którymi się interesuję, i tak dalej.
Reklamy

Informacje o skrytkawitka

O mnie dowiecie się więcej na blogu
Ten wpis został opublikowany w kategorii Przemyślenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „A nie miał kto pomóc?

  1. danuaria pisze:

    Wiesz co? Ja bym to zinterpretowała tak:
    Każdy mierzy innych ludzi swoją miarą. Wyobrażam więc sobie, że ten człowiek, gdyby był niepełnosprawny, albo w jakiś sposób chwilowo unieruchomiony, jego życie kręciłoby się wokół szukania dla siebie pomocy.
    A tak swoją drogą, dzisiaj koleżanka pracująca w dziekanacie jednej z warszawskich uczelni opowiadała mi, jak to kandydat na studia zadzwonił i zadał takie pytanie:
    – Złamałem nogę i mam gips. Czy w związku z tym mogę się starać o status osoby niepełnosprawnej?
    I jeszcze jedno:
    Podaj mi na priv adres tej Cool Caffe. Ciekawa jestem.

    • skrytkawitka pisze:

      Gdyby ten z gipsem był niepełnosprawny, to dopiero byłby z niego roszczeniowiec. A co do interpretacji zachowania tamtej osoby, to może rzeczywiście masz rację. Joanna Witkowska skrytkawitka@gmail.com

      > Wiadomość napisana przez Blog Joanny Witkowskiej w dniu 14.07.2017, o godz. 21:12: > >

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s