Miesięczne archiwum: Wrzesień 2017

Wspaniała wiadomość dla osób niewidomych i słabowidzących

Wczoraj w wiadomościach Radia Pogoda usłyszałam mniej-więcej taką rewelację: W Poznaniu pojawi się ileś (nie pamiętam, ile), nowoczesnych autobusów komunikacji miejskiej. Potem nastąpiła lista wspaniałości, w jakie te autobusy są wyposażone – jakieś systemy chroniące środowisko i inne takie. Najlepsze … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | 4 Komentarze

Dlaczego dorośli piją kawę

Dziś dzień przedszkolaka i w Polskim Radiu był wywiad z przedszkolakami. Ponieważ program nazywa się „podwójne Espresso”, odpytano dzieci, dlaczego dorośli piją kawę. Otóż piją ją, żeby: Nie być chorzy, – Mieć siłę i – Chodzić. W takim układzie nie … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

Fajny tata, a jednocześnie wzorcowy przechodzień

Pisałam już nieraz, że nie lubię duchów, czyli takich ludzi, którzy jakoś próbują mnie wyminąć bezgłośnie, a raczej bezsłownie, ja nie zawsze słysze, z której strony. I właśnie z takimi duchami nieraz sie zderzam. Ostatnio jednak już conajmniej dwa razy … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | 2 Komentarze

Nieplanowane spotkania są najlepsze

Miniony tydzień upłynął mi pod znakiem niespodziewanych i nieplanowanych spotkań. Pierwsze z nich było planowane, ale na zasadzie: „może jakoś, kiedyś…”. Chodziło o to, że moja przyjaciółka z Sanoka wybierała się do mnie kilka lat, a w końcu w ciągu … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz

A jak on pracuje na komputerze?

Wczoraj postanowiłam wybrać się do kolegi na lody, a że droga tramwajem długa, to i okazji do różnych rozmów i obserwacji było trochę. Oto jeden z dialogów z dzieckiem: Czy mogę pogłaskać pieska? – Nie, nie możesz, bo piesek pracuje … Czytaj dalej

Opublikowano Dzień za dniem | Dodaj komentarz