Żegnam się z Wami

Kochani moi czytelnicy, a przede wszystkim kochana Asiu,

Dziś żegnam się z Wami, a zwłaszcza z Tobą. Wiem, wiem, nie byłem już młodzikiem, ale staruszkiem też nie. Miałem zaledwie niecałe 8 lat. Dlatego myślałem, że jeszcze będę mógł Ci służyć swoją pracą przynajmniej przez rok, a Was, moi drodzy czytelnicy – zaciekawiać, rozśmieszać i wzruszać historyjkami z naszego wspólnego życia.

Cóż, los chciał inaczej. Wczoraj przeniosłem się na drugą stronę tęczowego mostu. Zachorowałem. Walczyłem, jak tylko mogłem, ale nie dałem rady.

Teraz brykam sobie po zaświatach i czekam, aż Asia zacznie pracować z moim następcą, a może następczynią… Nie wiem. W każdym razie życzę Wam tak brylantowej współpracy i przyjaźni, jak nasza.

Na blogu nie będę już pisał. Mam nadzieję, że przyszły przewodnik Asi nie będzie leniwy i zechce  opisywać Wam ich wspólne życie. Dlatego kategoria „Zejdźmy na psy” zostaje i czeka na nowe wpisy.

Merdam przyjaźnie i pożegnalnie –

Bryś – Najdroższe wspomnienie

Reklamy

Informacje o skrytkawitka

O mnie dowiecie się więcej na blogu
Ten wpis został opublikowany w kategorii Zejdźmy na psy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Żegnam się z Wami

  1. magdelka pisze:

    Brysiu, nie umiem merdać na pożegnanie ale dziękuję za Twoje relacje z życia wzięte! Ściskam gorąco Asię w nadziei że znajdzie Twojego godnego zastępcę choć co tu dużo mówić byłeś niepowtarzalny. Cieszymy się że czasem zaglądałeś do Marek

  2. Asiu, tak strasznie mi przykro…

  3. Krystyna pisze:

    przykro i żal.

  4. Ania pisze:

    Brysiu, zawsze będę pamiętać spotkanie z Asią i z Tobą i uśmiechać się do tego wspomnienia. Wierzę, że teraz tam „z Góry” merdasz przyjaźnie i będziesz doglądał Asi i Twojego następcy.
    Asię ściskam mocno!

    • skrytkawitka pisze:

      Droga Aniu, ponieważ podpisałaś się tylko imieniem, nie wiem, kim jesteś, bo życzliwych osób o tym imieniu znam conajmniej kilka. Dziękuję Ci za dobre słowa. One są bardzo ważne. Jeżeli zechcesz, to ujawnij się jakoś bardziej. Pozdrawiam Cię serdecznie. Joanna Witkowska skrytkawitka@gmail.com

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s