Archiwa kategorii: Przemyślenia

A nie miał kto pomóc?

Ostatnio rozmawiałam z kimś, nie ważne z kim, w każdym razie z człowiekiem na pewno wykształconym i do tego wykonującym tzw. zajęcie zaufania publicznego. Powiedziałam tej osobie, że w pewne miejsce nie mogłam danego dnia dotrzeć, a ona na to: … Czytaj dalej

Opublikowano Przemyślenia | 2 Komentarze

Jak się nazywa ten, kto jeździ na hulajnodze

Sezon rowerowo-hulajnogowy w pełni, więc jak nazwać tego, kto jeździ na hulajnodze? Ja mam kilka pomysłów, a może dopiszecie swoje w komentarzach? Moje pomysły to: hulajnogista (jak czołgista), hulajnożysta, hulajnożnik i hulajnogowiec.

Opublikowano Przemyślenia | 2 Komentarze

Niedorajda, czyli rozważań językowych ciąg dalszy

Jeżeli niedojda to ktoś, kto gdzieś nie dojdzie, to niedorajda to chyba ktoś, kto nie uczestniczy w rajdach. Ja byłam tylko na jednym rajdzie pieszym. W samochodowym nie uczestniczyłam, ani uczestniczyć nie będe z przyczyn oczywistych, no to kim jestem, … Czytaj dalej

Opublikowano Przemyślenia | Dodaj komentarz

Handel odpustami w nowoczesnym wydaniu

Nieczęsto wypowiadam się na tematy ogólne, ale teraz po prostu muszę. Wczoraj bardzo zniesmaczyła mnie  pewna reklama. Nie zacytuję jej dokładnie, ale chodziło o kolekcję medalików dodawaną do Superexpressu. Po pierwsze uważam, że dodawanie medalików do gazety nie jest najlepszym … Czytaj dalej

Opublikowano Przemyślenia | 2 Komentarze

Dziś Światowy Dzień Języka Ojczystego

W świetle moich jednych, drugich i trzecich studiów podyplomowych muszę ten dzień zauważyć. Nasz język ojczysty wydaje się nam oczywisty, bo znamy go od zawsze, ale – jeśli  się zagłębić w szczegóły – to o oczywistościach można zapomnieć. Zresztą już … Czytaj dalej

Opublikowano Przemyślenia | Dodaj komentarz

Nazywam się Ewa…

Ogromnie razi mnie pewna reklama środka na ból stawów. Pani, której ten cudotwórczy środek pomógł, mówi: „Nazywam się Ewa, mam 62 lata” i tak dalej i tak dalej. A przecież już dziewczynkom w szkole mówi się, że „Nazywam się Kowalska, … Czytaj dalej

Opublikowano Przemyślenia | 4 Komentarze

To dopiero nieszczęście…

Pewnie pisałam o tym ze sto razy, a może i więcej: litowanie się nad osobami niepełnosprawnymi/chorymi nie sprawia, że one czują się lepiej! W takiej sytuacji chyba jedynie sam „litowacz” się dowartościowuje, bo jest taaaki dobry, we własnych oczach oczywiście, … Czytaj dalej

Opublikowano Przemyślenia | Dodaj komentarz